Nad zalewem

O sobie
Nad zalewem

spojrzałem na wodę
nad zalewem
falowała jak wczoraj
moje myśli podążały
za pływającymi łabędziami
wiatr strącał z drzew
ostatnie liście

ptaki skakały po gałęziach zadowolone chwilowym
ociepleniem
na molo stał mój
wczorajszy dzień
uśmiechał się jakby
zapomniał
jak się zakończył

większa fala wskoczyła
na pomost zmoczyła mi buty
stalem dalej lecz duchowo
mnie tutaj nie było
kończyłem rozmowę z sobą
tyle było do wyjaśnienia

11.22 andrew
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 3 lata temu
jak się wszystko usuwa
jak ziemia jak człowiek
tylko woda zostaje
łabędzi taniec
i piękna okolica w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie