Krzyż codzienności

O szczęściu
Krzyż codzienności

wszyscy niesiemy
swoje krzyże

to cena wolności
a właściwie tego jak
z niej skorzystała ludzkość

spójrzmy więc na siebie
na to jak postępuje świat
zanim obarczymy winą
za nasz ból udręki
niepowodzenia kogokolwiek
a Boga tym bardziej

chcemy aby nam Bóg pomógł
ale bez oddawania wolności

tak jest po prostu dobrze

są cierpienia ale jest
i radość szczęście
miłość bliskich
nie bądźmy zaborczy
w tej miłości niech nas
kochają po swojemu
i dziękujmy im za to

8.22 andrew
Niedziela dzień Pański
0
21 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

M
mck49 3 lata temu
ból od krzyża czy pod plombą nieszczelną choć nietożsamy o czymś przypomina
wizyta u stomatologa takowoż u spowiednika ulgę przynosi i szczęściem napełnia niebiańskim
gizela1 3 lata temu
hm?...rzeczywistość jest zabójcza .. winnym owego stanu rzeczy może być szatan we własnej osobie
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie