Szklany ptak (1997)

Miłosne
Nad dwoma lasami latał ptak
Niczym anioł biały, jak śniegowa krew.
Bo ten ptak niósł siłę i miłość
To on i ona-jak dwa ogniwa magnesu
Nigdy nie zginą, nigdy nie będą razem...
Ten ptak fruwacz nad fruwacze zniknął
Jego siłę przejął on, jego miłość ona...
A między lasami rzeka na zawsze szeroka
I butelka z milionem kursów z brzegu na brzeg
Niosąca słowa, niosąca wiarę i żal...
Nad dwoma lasami latał ptak
Misji swej nie spełnił.
Stał się szkłem na zawsze.
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie