Stwór (2000)

O sobie
Chyba jestem inny mam dwie głowy, cztery ręce
Tak jakoś. Ciekawe jak to jest być normalnym?
To chyba tylko sen obudzę się i już...
Poprosiłem czwartą rękę by uszczypnęła trzecią,
Drugą głowę by grzmotnęła w pierwszą.
Jednak to nie sen, zabolało. Ale co teraz?
Tak nie mogę żyć dlatego, że jestem inny.
Wiem jak sprawić by było normalnie...odkręcam gaz.
2 1
22 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wiesiekza 10 lat temu
gazowe ujście dla życia- no cóż, chwile zwątpienia nie są tego warte- wiersz oky:)+
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie