Kiedy mówię - wszystko cichnie
I ryby, i ptaki...po niebiosa.
Kiedy kocham - wszystko się psuje
I moje, i jej szczęście...tak zawsze.
Kiedy nie mówię kocham, wtedy
przynajmniej ja mam dobrze
I ryby, i ptaki...po niebiosa.
Kiedy kocham - wszystko się psuje
I moje, i jej szczęście...tak zawsze.
Kiedy nie mówię kocham, wtedy
przynajmniej ja mam dobrze
1
0
7 odsłon