Czekolada (1994)

O sobie
W mej kieszeni czekolada
Tak się jednak dziwnie składa
Że ta słodycz się rozkłada
Z boku larwy i dżdżownice
Wielka chęć ich na słodycze
Tego roju ja nie zliczę
Więc swą rękę w kieszeń wkładam
Tam gdzie gnije czekolada
Wraz z robactwem ją zajadam
Nic nie może się zmarnować
Lepiej wszystko skonsumować
Żeby później nie żałować
2 0
12 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie