dusza ze skały

O sobie
Gdzieś daleko odpłynęłam ,w głębię oceanu
słyszę szum fali ,która z nienawiścią trzaska o skały!

o Boże... głuchy jęk wydobyła skała
łapiąc oddech...

czeka...

aż kolejny raz uderzy fala,

gdy niebo pociemniało ze swej rozpaczy

nagle łup!!!!

issskkkry poleciały,

zagrzmiały tęgie chmury!

bezlitośnie grzmi i uderza w skałę!

a skała milczy nie tknięta
bo w niej ma siła i dusza zaklęta

ucichła burza,gniew oceanu opadła
delikatnie faluje,kołysząc do snu

a skała zimna jak lód
bez uczuć tylko chłód
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie