To-nie rozwiązanie

Miłosne
Gdy chcesz się ratować - uciekaj
Jeśli chcesz mnie ocalić - pamiętaj

Gdy nie pozwalam ci
byś wsadził mnie do ostatniej szalupy
Robię to, bo wiem, że nie utoniemy.

Nie będziesz bezsilny wobec żywiołu
Choć co noc - myloną z dniem
przez stęsknione dłonie
wypowiadam modlitwę, o twoje szaleństwo
Do mojego boga zguby
bym czuła się jeszcze bardziej bezbronna
W zapamiętanym błysku
wspólnej źrenicy nieskończoności

Drogę przebiegł mi czarny kot
Nalegał bym przestała wierzyć
7
127 odsłon 9 komentarzy

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

artpla 14 lat temu
tekst fajny, choć kompletnie nie leży mi wersyfikacja:)
ad_Rem 14 lat temu
Ja miałam co do niej wątpliwości - tak wygląda wersja druga;)
karioka83 14 lat temu
Całkiem niezły wiersz! :)
ogród 14 lat temu
Czarne koty łażą po ulicach Wrocławia? To nie wiem, czy się wybiorę na ulicę Horbaczewskiego, którą lubię:)
ad_Rem 14 lat temu
Łażą, łażą, niektóre gadają pod nosem, bez względu na porę roku;) Wrocław to dobre miasto, nawet w okolicach Horbaczewskiego. Dziękuję i pozdrawiam
ogród 14 lat temu
Ze względu na to, że we Wrocławiu niektóre czarne koty gadają pod nosem, to przemyślę ten wyjazd do Wrocławia. Pozdrawiam.:))
mocher 14 lat temu
Ha! jak powiedziałby mój serdeczny frend:)
artpla 14 lat temu
to całkiem moje rejony - pracuję w okolicy , ciekawe czy te koty potrafią chodzić po wąskim parapecie przy zaciągniętych żaluzjach?dużo lepiej - pozdruffffka
ad_Rem 14 lat temu
Mocher, ha- ha? Jedno ha ciągnie za sobą kilka innych ha, koniecznie wypowiadanych rytmicznie? ;Artpla, zdaje się, że przed dodaniem tu czegokolwiek będę musiała prosić Cię o konsultacje - ku chwale poezji! ; PS. Naprawdę się cieszę, że dałeś mi wskazówki dzięki, którym mogłam coś ulepszyć :)
2 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie