Przepaść, mur
Między mną a nim przepaść,
Między nim a mną mur.
Krzak róży sprawia ból,
Krople krwi ocierają się,
Smak gorzkich łez dotyka,
Zgrzyt chmur otacza.
Słońce gaśnie, promienie tracą blask.
Księżyc znika...
Gwiazdy na wielkim obrazie piszą:
„Nie ma nas – żegnaj więc!”
Idź stąd, nie chcę Cię .
Wyjdź i nie wracaj już.
Niech wspomnienia zgasną.
Marzenia odpłyną w dal.
Dotyk niech zimny stanie się ,
A pocałunek nędzny.
Dłoń niech drugą dłoń opuści,
Kończąc to co jeszcze się nie zaczęło.
żegnaj więc!
Między nim a mną mur.
Krzak róży sprawia ból,
Krople krwi ocierają się,
Smak gorzkich łez dotyka,
Zgrzyt chmur otacza.
Słońce gaśnie, promienie tracą blask.
Księżyc znika...
Gwiazdy na wielkim obrazie piszą:
„Nie ma nas – żegnaj więc!”
Idź stąd, nie chcę Cię .
Wyjdź i nie wracaj już.
Niech wspomnienia zgasną.
Marzenia odpłyną w dal.
Dotyk niech zimny stanie się ,
A pocałunek nędzny.
Dłoń niech drugą dłoń opuści,
Kończąc to co jeszcze się nie zaczęło.
żegnaj więc!
0
0
2 odsłon