Samarytanin i wybór drogi

Nie mogę czekać

aż ktoś inny

wyznaczy drogę



Nie mogę unikać ścieżki

na której spotkam pobitego



Podejmę się

czego Bóg ode mnie oczekuje.





Nie przystawia się

rusztowania

do gładkiej białej ściany



Stawia się je tam

gdzie groźne pęknięcie

gdzie niebezpiecznie.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie