Każdy dzień darem
•
W chwilach beznadziei
niewiedząc dlaczego
rzucam się na kolana
szepcząc słowa kornej modlitwy
I na nowo
wraca mi chęć
by podziwiać zapadający zmrok
zachód słońca
gwiaździste niebo
Rankiem
jestem zdolny przystanąć
by posłuchać ćwierkania wróbli
bicia dzwonów
by zawołać: Alleluja!
Ten dzień jest Twoim darem Panie
niewiedząc dlaczego
rzucam się na kolana
szepcząc słowa kornej modlitwy
I na nowo
wraca mi chęć
by podziwiać zapadający zmrok
zachód słońca
gwiaździste niebo
Rankiem
jestem zdolny przystanąć
by posłuchać ćwierkania wróbli
bicia dzwonów
by zawołać: Alleluja!
Ten dzień jest Twoim darem Panie