Jak odnaleźć Boga

Wystarczy popatrzeć na kwiat

źdźbło trawy

zachód słońca

i tęczę w kropli rosy.



Jest staruszkiem,

który wyciąga do mnie rękę

płaczącym osieroconym dzieckiem

umierającym na raka

więźniem

leżącym na peronie narkomanem…



W Nim znalazłem

cel mojego życia

i siłę

by nie czuć się numerem,

lecz istotą godną

swego Stwórcy.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie