Jak odnaleźć Boga
•
Wystarczy popatrzeć na kwiat
źdźbło trawy
zachód słońca
i tęczę w kropli rosy.
Jest staruszkiem,
który wyciąga do mnie rękę
płaczącym osieroconym dzieckiem
umierającym na raka
więźniem
leżącym na peronie narkomanem…
W Nim znalazłem
cel mojego życia
i siłę
by nie czuć się numerem,
lecz istotą godną
swego Stwórcy.
źdźbło trawy
zachód słońca
i tęczę w kropli rosy.
Jest staruszkiem,
który wyciąga do mnie rękę
płaczącym osieroconym dzieckiem
umierającym na raka
więźniem
leżącym na peronie narkomanem…
W Nim znalazłem
cel mojego życia
i siłę
by nie czuć się numerem,
lecz istotą godną
swego Stwórcy.