Samosąd
•
Moje spojrzenie na dzisiejszych mistrzów?
Boże uchowaj, wtórność, grzech i sprzeciw
Nie można czegoś stworzyć, niczego nie niszcząc
Tak, można próbować… cóż… próbują dzieci
Ja… nie, w żadnym wypadku, to samo lub więcej
W większości grafomania, zamierzchłe podejście
Do spraw codziennych, więc i twórczość taka sobie
Co mogę więcej powiedzieć? Nich nam żyje człowiek
Współczesny, a jakże, artysta… to dopiero schemat
Od kieliszka po haszysz, cud nieupodlenia
Podobno każdy może, no, więc piszmy wiersze
Piękne, wzniosłe i kiepskie, i… te najpodlejsze
Boże uchowaj, wtórność, grzech i sprzeciw
Nie można czegoś stworzyć, niczego nie niszcząc
Tak, można próbować… cóż… próbują dzieci
Ja… nie, w żadnym wypadku, to samo lub więcej
W większości grafomania, zamierzchłe podejście
Do spraw codziennych, więc i twórczość taka sobie
Co mogę więcej powiedzieć? Nich nam żyje człowiek
Współczesny, a jakże, artysta… to dopiero schemat
Od kieliszka po haszysz, cud nieupodlenia
Podobno każdy może, no, więc piszmy wiersze
Piękne, wzniosłe i kiepskie, i… te najpodlejsze