Mroczna pani
•
Mówili mi nie raz, nie cztery razy
Nawet więcej...
Cieniem zaułka skryta twarz, kamienna twarz
Kamienne serce...
Nieledwie razem, zimna dłoń
Czuje się w krtani i czar dławi
I mija czar, znów idzie w mrok
Okryta mrokiem dumna pani
Mówili mi nie raz, nie dwa
Przymknij powieki, chwyć za rękę
Niech ręka drży, niech serce drga
Bo trzeba tak, gdy czas, gdy zechce...
I piękna twarz, i serce...
Trochę zbyt kamienne
I ten znajomy strach
że już... i dalej, jak to będzie
I piękna twarz, i serce...
Drży, potem zgrzyt i pęka
I nie zaśpiewa nigdy więcej
Zabrała serce, nie ma serca
Nawet więcej...
Cieniem zaułka skryta twarz, kamienna twarz
Kamienne serce...
Nieledwie razem, zimna dłoń
Czuje się w krtani i czar dławi
I mija czar, znów idzie w mrok
Okryta mrokiem dumna pani
Mówili mi nie raz, nie dwa
Przymknij powieki, chwyć za rękę
Niech ręka drży, niech serce drga
Bo trzeba tak, gdy czas, gdy zechce...
I piękna twarz, i serce...
Trochę zbyt kamienne
I ten znajomy strach
że już... i dalej, jak to będzie
I piękna twarz, i serce...
Drży, potem zgrzyt i pęka
I nie zaśpiewa nigdy więcej
Zabrała serce, nie ma serca