Jedno słowo
•
Więc... wierzę, że świat ma się skończyć
Po jednym słowie, które wszystko zmieni
Ciało nabierze giętkości, dłonie zadrżą, a gorący
Oddech zaśpiewa, że ten czas na ziemi
Przeminął... a to co trzyma nas za szyję spoconymi dłońmi
To nic innego jak powłoka, związana i wierna
Słona, gdy ciepłe usta staną tuż przy skroni
I przylgną do niej na siłę, nie chcąc się oderwać
Po jednym słowie, które wszystko zmieni
Ciało nabierze giętkości, dłonie zadrżą, a gorący
Oddech zaśpiewa, że ten czas na ziemi
Przeminął... a to co trzyma nas za szyję spoconymi dłońmi
To nic innego jak powłoka, związana i wierna
Słona, gdy ciepłe usta staną tuż przy skroni
I przylgną do niej na siłę, nie chcąc się oderwać