Oddam moim słowom
trochę siebie
żeby nie były samotne
na tej kartce ze starego dębu
wyniosłe nigdy nie były
słabość ich nie dosięgła
lecz poszarzała karta
pomięła się
nic jej nie uratuje
dotknął ją czas
ciepłe słowa
znikają
jak istoty
ze starego dębu.
trochę siebie
żeby nie były samotne
na tej kartce ze starego dębu
wyniosłe nigdy nie były
słabość ich nie dosięgła
lecz poszarzała karta
pomięła się
nic jej nie uratuje
dotknął ją czas
ciepłe słowa
znikają
jak istoty
ze starego dębu.
4
0
22 odsłon