zauroczenie

Miłosne
spojrzeniem rzuconym niedbale,
gdzieś spod rzęs bezwstydnie zuchwałych,
nie prowokowałaś mnie wcale
bardziej niż parą nóg wspaniałych,

kiedy kpiąco zerkałaś na mnie
w półuśmiechu ukryta cała,
który powołał całą armię
żądz, by mnie zaatakowała.

stałem wpatrzony, wniebowzięty
w ciebie niby w święty obrazek;
zakochałem się niewzruszenie,
wiedząc już, że będziemy razem,

bo czułem, że trafił mnie piorun,
który się czaił w twoich oczach
przeszedł na wylot, bez oporu
i czarem miłości otoczył.
6
71 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

artpla 14 lat temu
nie jestem fanem rymów, ale niektóre mi leżą:)
Wiktor Goriaczko 14 lat temu
RE re: Ananke - ten wiersz powstał w 1968 r. dla mojej dziewczyny, obecnie żony.corcovado - masz sokole oko i całkowitą trafność - poprawiłem
karioka83 14 lat temu
Wiktorze... Miłość Ci wszystko wybaczy... ;)))
pitbull 14 lat temu
jakie to wymuskane, jakie to dopieszczone, same słodyczki, mniam, mniam, a ile w tym patosu, jakie to podniosłe i ckliwe, ach, a jakie poczucie humoru autora, nie no rewelacja... i co stary narcyzie, to chciałeś usłyszeć?
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie