still alive

O sobie
za Quintuszę Flaccusem
non omnis moriar
za Mark Twenię jak Clemens
dwa sążnie głęboko

bo pogłoski o mojej śmierci
są tak mocno przesadzone
że za przeproszeniem
kij im w oko

w szpitalnych rubrykach
konowały odnotowały fakt
/ delikwent zmarł w chwili przybycia /
medycyna jest bezsilna wobec mnie jak dotąd

nie będę żyć nad limit
choć niektórym się wydaje
że zwlekam celowo z zejściem ze sceny
jak Poquelin - jest za wcześnie

2011
7
76 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
o kurcze
copelza 14 lat temu
całość niezła, ale początek wyśmienity:) po pierwszej strofie banan został mi do końca:)
karioka83 14 lat temu
I tak trzymaj, vick! ;))
artpla 14 lat temu
and not dead
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie