skoczek odbity od dnia

O sobie
godzina piąta minut pięćdziesiąt pięć
słońce się wspiera o niski horyzont
zanim rozogni dzień nowy na niebie
zaskoczy żniwiarzy od recyklingu

wiernych w radio Zet opadami straszą
nim ptasi trel rozbudzi ich na dobre
przed wyjściem pospieszny łyk kawy siorbną
potem mamonie oddadzą pokłony

bez żalu zrywam ze ściany dzień przeszły
rankiem skaczę odbity od dnia po noc
znowu jakoś ją będę musiał przetrwać
na przeciwbólowych za progiem jest moc


2008
13
96 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

tamara 13 lat temu
myslalam,ze siorpac,teraz to juz sama nie wiem jak jest prawidlowo
PCP Go 13 lat temu
'siorbać' jest prawidłowo. A wiersz mi się podoba.
gregorsko 13 lat temu
ładne :-)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie