Metamorfoza

rzucam słowa na wiatr
taki list w butelce
może dolecą gdzieś
lub dopłyną morzem

albo się rozcieńczą
na chłodnym powietrzu
i wraz z deszczem liter
opadną wierszem

cudem się ukorzenią
i zakwitną metaforą
pozbawiając mnie złudzeń
bym mógł grzeszyć poezją

imperatyw każe mi splatać
misternie słowa
jak gdyby przeze mnie
przemawiał ktoś inny
8
81 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

pitbull 14 lat temu
dobre, tym razem muszę pochwalić!
ibis49 14 lat temu
Tak - wtedy przemawia poeta:)
brunonka 14 lat temu
Wiktor, proszę dalej grzesz poezją - super. Pozdrawiam :-))
Wisior Goliatko 14 lat temu
TRZY LIZODUPY I PACYNKI PAJACA, JESTEŚ ŻAŁOSNY SAM SOBIE ZAKŁADASZ KONTA I WYPISUJESZ PEANY POD SWYMI SŁABIUTKIMI TEKŚCIKAMI
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie