grudnik

O sobie
ciągnie chłodem od nieszczelnych ludzi,
brak w nich ciepła , co najwyżej wzrośnie
spożycie w sklepie monopolowym –
ma on patent na wyłączność złudzeń.

sól ziemi na jezdniach żre opony,
dzieciaki czerpią radość z bałwanów
na wzór i podobieństwo lepionych
dorosłych, świątecznie oszalałych.

prognozy podają zabielony
dzień `a la carte na stół prorodzinny,
święcony jak zawsze tradycyjnie.
poszarzało od wron rozkraczonych.

11.12.10.
6
41 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Niezła gra słów i porównania... Tylko śniegu w tym roku nie ma jeszcze... ;)) pozdrawiam, Wiktorze :)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie