„Życie w pamięci”

Pamięć
Jak co roku, korek wielki.
Jadą rzędem samochody, autobusy.
Gdzieś w oddali i rowery oraz piesi.
Wiatr sypie liśćmi wkoło.

Każdy z torbą w dłoni.
Kwiaty w doniczce, bukiety ślicznie ustrojone.
Dla spóźnialskich otwarte stoiska przy cmentarzach handlowe.

Raz będzie słońce, innym razem deszcz
zawita.
Śniegi kiedyś były, lecz to dawno temu.
Pamiętam, jak na 1-go już kozaki zakładano.

Tym samym tropem się kieruje,
po cmentarnych alejkach maszeruje.
Odwiedzam bliskich, światełko palę.
Mówię modlitwę i w duszy od siebie słów parę.

Nostalgiczne poczucie mam.
Bliskich co roku, więcej już tam.
Czas szybko mija, życie wciąż biegnie.
Czasem zbyt krótko, nieraz przebiegłe.

I dobrze, że jeszcze pamięcią mogę sięgnąć,
do tych lat.
Gdy wszyscy już nieobecni spędzali ze
mną czas.
Zostawiam płomyk otulony tęsknotą.
Wierząc, że za rok, z powrotem dotrę tą drogą.
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie