Znowu to samo

O życiu
Powinnam spać , lecz nie mogę.
Po raz kolejny.
Rano znowu pobudka względna ,
a na dodatek czarna zachętą.

Tak mi się nie chcę wystawić
chodź nogi , z kołderki ciepłej jeszcze.
Nie chcę ,nie chcę wrzeszczę.

Na nic to się zdaję.
Muszę - wstaję.
Obowiązki czekają.
Nie brzmi to przyjemnie ,
ale realnie.

Przeciwstawiam się sobie.
Drzemkę na pięć minut robię.
Jak to się zakończyło ,
wniosek łatwy znowu zaspałam.


Będzie pół wypłaty , za drzemkę na raty.
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie