Straszna bardziej nocą niż dniem

O sobie
Noc swoją ciemnością mnie
nie rusza ma w sobie urok,
duszę energiczną i spontaniczną.
Ale czasem bywa strachliwa

gdy na swej drodze burze
spotyka.
Wtedy trzęsie ziemią, waląc
piorunami nie patyczkuje się
wcale z nami.

Chociaż błyski niebo rozświetlają,
zwiastują grzmoty co mi spać nie
dają , głośne i wyraźne zaczynam
Się bać już na poważnie.

I tylko po cichu paciorek mówię.
Aby burze odsunąć i spokój znowu
powitać.
Księżyc zamruczy mi kołysankę i w jego ramionach, jak anioł zasnę.
2
31 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 4 lata temu
taka burza to jeszcze nie burza
to tylko postrach na ludzką zarazę
burza prawdziwa burza dopiero nadejdzie
gdzie niebo w ogniu stanie
i wszystkim i każdym za trzęsie
jak 1000000 młotów pneumatycznych
D
daroskwaro69 4 lata temu
Mów paciorek na głos a burza odejdzie gdzie pieprz rośnie -)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie