Stara i nowa

Oswaja swoje pragnienia
przytulona z przeszłością.
Nie raz, dając się we znaki
kościom.

Skołowana , potargana.
Niczym zużyta gitara i jej
struny na wietrze.
Nuci wciąż tę samą melodię.

Swoim tempem i skromnie.
Trwa wśród swoich nawyków,
przyzwyczajona nie lubi
urozmaiceń i wrażeń.
Ze spokojem najlepiej jej w parze.











Ziemska planeta.
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie