Prosto do nieba
Droga Babciu tak bardzo za Tobą tęsknię.
Brak mi Twych rad, Twojego spojrzenia, które
mówiło wszystko.
Choć wiem, że jesteś nadal blisko.
Nie mogę Cię już przytulić
i jak dziecko przez chwilę poczuć.
Czasem jest mi z tym źle.
Kupię Ci ulubione kwiaty
Jak dziadek, kiedy wpadał w tarapaty.
Zsypie śnieg z ciemnego zimnego grobu.
Zapale Ci światełko, opowiem Ci, co u mnie.
Bo wiem, że mnie słyszysz.
Dzisiaj chciałabym życzenia Tobie złożyć, lecz sensu one nie będą miały.
Twoje wnuki zawsze będą Cię kochały.
Śpij spokojnie.
Mam nadzieję, że otacza Cię harmonia i szczęście.
Czuwaj nade mną, jeśli możesz, ja wiem, że Ty mi zawsze pomożesz.
Dziękuję za wspomnienia, które mi zostały.
Kocham Cię!
Do zobaczenia po tamtej stronie.
Brak mi Twych rad, Twojego spojrzenia, które
mówiło wszystko.
Choć wiem, że jesteś nadal blisko.
Nie mogę Cię już przytulić
i jak dziecko przez chwilę poczuć.
Czasem jest mi z tym źle.
Kupię Ci ulubione kwiaty
Jak dziadek, kiedy wpadał w tarapaty.
Zsypie śnieg z ciemnego zimnego grobu.
Zapale Ci światełko, opowiem Ci, co u mnie.
Bo wiem, że mnie słyszysz.
Dzisiaj chciałabym życzenia Tobie złożyć, lecz sensu one nie będą miały.
Twoje wnuki zawsze będą Cię kochały.
Śpij spokojnie.
Mam nadzieję, że otacza Cię harmonia i szczęście.
Czuwaj nade mną, jeśli możesz, ja wiem, że Ty mi zawsze pomożesz.
Dziękuję za wspomnienia, które mi zostały.
Kocham Cię!
Do zobaczenia po tamtej stronie.