„Nigdy dość”

O sobie
A ja lubię sobie chmury.
Obłoczki białe i szare.
Wszystkie takie piękne, a wręcz idealne.
Jakby były stworzone tylko dla mnie.
Nie mogę się nacieszyć ich widokiem.
Chłonę i chłonę zakochanym wzrokiem.
I słoneczka blask imponuje mi,
chociaż
księżyc także pięknie lśni.
Uwielbiana zieleń jeszcze bardziej żywa.
Wpływa pozytywnie, kiedy się ją mija.
Na rowerze często sobie jadę,
oglądając niezwykłą i zarazem znaną trasę.
I wciąż pstrykam zdjęcia.
Co dla niektórych to już nie do pojęcia.
Bo ja żyję z głową w chmurach,
marzeniami napędzana.
Jestem inna.
Niby dziwna.
Całkiem przyjemnie żyć ze sobą samym,
przynajmniej jestem zrozumiana
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie