A zresztą sam wiesz

O życiu
Zmęczenie przytula mnie,

czego ono znów chcę?

Czuję wszystkie kości,

brak werwy jak u siebie się gości.

Zniechęcona już wszystkim,

marzę tylko o czystej pościeli.

O śnie co sobie przypomina,

gdy nie jest na to pora.

Albo znów głowa boli, bo wciąż się

dwoje i troje.

Nie myślę o sobie.

Jestem gdzieś na końcu, nawet nie wiem

czy mnie widać tam z daleka.

Organizm mi sygnały daję,

odczytuje je z opóźniona reakcją.

Znowu się starałam, a i tak doskonałości nie doczekałam.

Pali licho co kto myśli.
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie