Tęsknię...
Tęsknię za Twym uśmiechem,
co rozjaśnial szare dni.
Tęsknię za Twym głosem,
który co noc mi się śni.
Tęsknię za Twym dotykiem,
co uspokaja ciśnienie krwi.
Tęsknię za Twymi oczami,
coś niezwykłego w nich tkwi.
Tęsknię za Twym ciepłem,
czułem że ktos mnie kochał.
Tęsknię za Tobą,
będe za tym wszystkim co noc szlochał.
co rozjaśnial szare dni.
Tęsknię za Twym głosem,
który co noc mi się śni.
Tęsknię za Twym dotykiem,
co uspokaja ciśnienie krwi.
Tęsknię za Twymi oczami,
coś niezwykłego w nich tkwi.
Tęsknię za Twym ciepłem,
czułem że ktos mnie kochał.
Tęsknię za Tobą,
będe za tym wszystkim co noc szlochał.
tęsknię za twoim głosem,
a zamiast za Twym dotykiem, może za opuszkami?
a dalej ... można by już darować sobie tęsknię ;)
...
itp. itd.. ;p