Zakochany w aptece

O życiu
Twarzą w twarz ze słabością
ukrywasz się i chowasz
Gdzie twoja pewność w to
że wszystko będzie dobrze

Zagubiony i bezradny
bez planu na życie
nie wierzący w jutrzejszy dzień
nie wierzący w nawrócenie

Czy to wszystko na co cię stać?
pomyśl może znajdzie się ktoś

Przecież nie tak miało być
że teraz nie masz siły

Czy wciąż masz nadzieję?
Czy jeszcze ufasz komuś?
Czy może chcesz się poddać?
Stoczyłeś się na samo dno

Czy w końcu czujesz się dobrze?
Czy już zapomniałeś o wszystkim?
Czy pogodziłeś się z porażką?
Stoczyłeś się na samo dno

I nazywasz to kontrolą?
Przecież miałeś panowanie
i twierdziłeś
że z tym skończysz

Białe tabletki
żółte wymioty
rozszerzone źrenice

Czy to wszystko na co cię stać?
zarzygane łóżko i sen

że wszystko jest idealne
że wszystko ma jakiś sens



*Napisane na potrzeby mojego zespołu.
Bardziej jako tekst piosenki niż wiersz.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie