Ucieczka

Tęsknota
Nie potrafię odmówić Ci
kiedy nachylasz się szeptem do ust
jak najlepsze wino
bez pytania
umysł porywasz
bezwład wprawiasz w ruch

Niczym feniks, który zaginął
w rozwianym popiele
wstaje dzień
na przekór śmierci
jesteśmy jednym oddechem

Zamknąłeś mój czas
w dłoniach ze szkła
gdy światła gasną
znów spotykamy się w innym wymiarze
nieludzko spragnieni i głodni
okryci tylko płaszczem nocy

Uciekamy bez pożegnania
na dalekie łąki..
8 3
72 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
pierwsza i przed ostatnia b.dobre.
Vera 11 lat temu
Dziękuję Helen!! :*
leopard 2 11 lat temu
przedostatnia... jeśli już; ale ostatnia wymiata :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie