Pętla

Egzystencjalne
Twarze jak puste hologramy
oddać życie za brata
tani frazes kłamcy

Gdy zabraknie jednego okruszka
wyszarpana nić z ostatniego płaszcza
zaciśnie się jak pętla
na chudym sumieniu

Skuci lodem
sprzymierzeńcy diabła
łabędzim wzrokiem
poprowadzą Cię na śmierć

Powoli sączy się dym
ostatnia przypalona łza dogorywa
jak niedokończony film

....Przepraszam
........muszę iść.
16
172 odsłon 9 komentarzy

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 11 lat temu
od tych twoich dramatóf..to wręcz komediowo jest...phiii
ryty 11 lat temu
Sen mara, Bóg wiara - ...kaj mawiała moja babcia :)
zyga66 11 lat temu
nie wolno dać się wciągnąć w takie rzeczy...ale jak to zrobić ?...pozdrawiam :)
Vera 11 lat temu
Zyga...:) zgadza się :) i dodam, że wiersz porusza problem podwójnego oblicza.. bywają ludzie, którzy mówią, że kochają Boga i że są chrześcijanami ale ich życie wygląda tak jakby kochali diabła.. Wtedy trzeba po prostu wyjść, bo ile można patrzeć na coś takiego i nie grzmić... Pozdrawiam:)
tomek1972 11 lat temu
a mi tu jakoś zespolenia brakuje, łabędzi wzrok- to mnie zaciekawiło co z nim nie tak
Vera 11 lat temu
Łabędzie z daleka są piękne.. białe.. wzbudzają zaufanie i podziw, kiedy się jednak do nich zbliżyć za mocno potrafią dotkliwie zaatakować.. tak więc różne są oblicza..Pozdrawiam Tomku ;)
artpla 11 lat temu
kupuję całościowo , choć sedno nie jest moje
Pixie 11 lat temu
ciekawy, pozdrawiam :)
artpla 11 lat temu
lubię te Twoje klimaty .... przeczytałem jeszcze raz ... po swoim ostatnim tekście ...
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie