Kręgi przeznaczenia

Melancholia
Nie umiem być Twoja
jestem niczyja
frywolna z wiatrem
kierunki jak deszcze
same obierają kształt

Nie pytaj mnie już
dlaczego idę
kiedy wszyscy stoją
zamurowani jak reszta
niczym ostatni ślad
zaginionych miast

Liście już dawno odtańczyły
swoje dzikie tango
przyglądam się złotym drzewom
czy jeszcze żyją
wypisane tysiącem
kręgów przeznaczenia

Trwają wciąż targane
za zielone grzywy
przebudzone bestie
rozjuszone żalem
wykarmione rosą
zawsze idą wiernie
dzwonią łańcuchami
przykute przyszłym
i minionym
do gwiazd

Możesz jednym krokiem
zbudzić martwy las
wtedy Cię zabiorę
ponad bladą linię
moich białych
kłamstw..
8 6
102 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Vera 11 lat temu
Dziękuję :) wiersze to jedyny sposób przekazu mojego wewnętrznego świata. Przyznaję, że jest on dziwny i skomplikowany :P Przyznaję, że inna być nie umiem. Pozdrawiam
K
kaja-maja 11 lat temu
na Świecie jest martwy las,gałęzie ma suche,ale gdy wejdziesz do niego z uśmiechem może odżyje,kręgi przeznaczenia nie ogadnione są jak człowiek
tym bardzej do końca Śwat w:)
Helen 11 lat temu
O z pewnością będę wracać do tego wiersza;))) ,,jestem niczyja,, ~ pani swego losuuu;))) pozdr.
DARTANIAN 110 11 lat temu
Pewna siła bije z tego wiersza. ładny :-)
Pozdr
dziki chomik 11 lat temu
gdzie TY jesteś teraz?
Vera 11 lat temu
Dziękuję kochani :* Dartanian :) siła w słabości się doskonali. Doświadczenia hartują :) pozdrawiam!
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie