Biała Dłoń

Melancholia
Zleciały się czarne kruki
na moją białą dłoń
dusza z kości słoniowej
znów roztrwoniona w pył..

Mgła unosząca się nad wodami
przepowiada deszcz
czasem potrzebna jest
tylko jedna mała fala
aby zmyć solą ból..

Zaciśnięte pięści
a w nich uwięziony motyl
nawet bez powietrza
wciąż żyje..

Pod wodą łez
istnieje czas
przyczajony na dnie
ludzkich sumień..
4 2
42 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 10 lat temu
dobre ,kruk to zły znak..:)pozdrawiam jaro..
leopard 2 10 lat temu
wers drugi: do mojej białej dłoni

nawet - w 12 wer. zbędne

przedostatni wers: przyczajony do dna

resztę trawię...
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie