Nad brzegiem rzeki

Miłosne
Nad brzegiem rzeki,
usiadła dziewczyna samotnie.
Patrzyła na wodę,
niczym na zwierciadło domowe.
Nie miała w sobie piękna Afrodyty,
Wiedzy Einsteina też nie.
Patrzyła jednak łagodnie,
bez bólu i straty samotności.
Spojrzała w dal, poza
i ponad świat.
Uśmiechnęła się czule,
czując blask słońca.
Po chwili zaś obróciła głowę i krzyknęła
bo za nią rósł cień
Jej osobistego Anioła.
3
36 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
Ładnego masz pieska,mój też jest ładny.
JKZ007 14 lat temu
Inwersje. samotnie dziewczyna , domowe zwierciadło tak zmień.I zapisz z dużych i małych. Teraz nie zaczyna się każdego wersu z dużej.Normalnie wal jak zdaniami. Pozdrawiam mam identycznego pieska:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie