Ucieczki

W tym pokoju, czekam na twój oddech.
Choć starannie zacierasz ślady
i biegniesz, biegniesz...
Nigdy wcześniej, nigdy tylu
idealnych słów przez telefon.
Choć i tak z roku na rok
jest gorzej, ja
już nie chcę wszystkiego.

Ciężkie czasy dotknęły nas wszystkich.
Mogę sobie teraz spokojnie czytać,
jeść kanapki i leżeć na łóżku
z dupą wypiętą w sufit.
A ty biegnij sobie,
ślady zacieraj.
Przeterminowane potrzeby.
Wszystkie drzwi i okna pozostawię otwarte.
5
47 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

artpla 13 lat temu
wiem coś o tym ....
takietam 13 lat temu
'przeterminowane potrzeby' tym mnie przekonałeś
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie