List

Od kilku dni za oknem domu
wiatr zamienia kałuże w strumienie
uczy drzewa pokory przed kolejną wiosną.
Od kilku dni za murami
trwa walka: o swoje, o cudze
o pieniądze, zdrowie,
o flaszkę, o dwie
I gdyby się bardziej zastanowić
Gdyby w ogóle chcieć o tym myśleć
przecież, to wojna odwieczna

Sączy się od kilku dni
światło przez firanki
Światło omija miejsce w którym leżę
w którym poległem w tej walce
Z butelką w ręce i brudną szmatą w ustach
Choć nie widzę, to czuję jej smak

Linia frontu przebiega po zarysie ciała
To chwile jeszcze potrwa
Za kilka dni kotku, pomyślę o dezercji
8
81 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
joł
artpla 14 lat temu
oj tam oj tam - bądź twardy .... ;)
B
beti 14 lat temu
...wiatr zamienia kałuże w strumienie... miód!!!
tamara 14 lat temu
domu - niepotrzebne.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie