Fridom

Tak bardzo nienawidzę kiedy się uśmiechasz,
co wcale nie znaczy, że kocham cię gdy płaczesz.
Uśmiechnij się. Taniej i łatwiej będzie.
Szybko znikające słońce podpowiada
o kolejnej kolacji za skradzione lub pożyczone.
Tak tu bywało zazwyczaj więc,
skoro zaszło, niech i dziś tak będzie.

Zdołałem się jeszcze przetoczyć na plecy,
gest umarłego w stronę nieboskłonu.
Z tej perspektywy parujące chodniki,
pachną wolnością nieco inaczej.
5
26 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie