Zabliźniony generał

O sobie
Po wielu wojnach o pokój (święty) wewnętrzny
generał mózg usiadł w bujanym fotelu
zapalił fajkę pokoju
patrząc na blizny na swym mięsnym słoju
pofałdowanym jak galareta
pyta właściciela kawalerki
gdzie ta żyleta?
szram za wiele
fałdy w normie
co ma zrobić na emeryturze żołnierz?
czynszu nie podniosę
siostrę Biedę na plecach noszę
i to za darmo
dobranoc generale
ja tez palę
więc jutro pogadamy
śpij towarzyszu broni ukochany
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie