skręty i flaszka

byłam dla ciebie lokomotywą

kwaśnym oddechem pijaka

a ty mi się jak odwdzięczyłaś

poznałaś znowu chłopaka




i poszłaś z nim na grzybobranie

wróciłaś stamtąd w humorze

spytałam się jak się bawiłaś

ty powiedziała w śpiworze




oczy mi na wierz powychodziły

zła byłam strasznie i zawzięta

nie mogłam już się powstrzymać

sięgnęłam znowu po skręta




slalomem szłam przez ulicę pola

i zagryzałam wargi czoło marszczyłam

sięgnęłam tym razem do wora

flaszkę jednym tchem obaliłam




jakże ty mnie szpetna nie lubisz

wkraczam przez ciebie na mielizny

czy może się chyba rozstaniemy

a może pogodzimy i przytulę cię do




p…

https://youtu.be/Sdjm_BKQCkE
1
6 odsłon 0 komentarzy
Tagi: #regres

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie