różowa wstążka

na ramieniu przywiązałam różową wstążeczkę
uporałam się z cierpieniem zdjęłam z piersi rakóweczkę
uwierała mnie ta chemia cierpiałam szalenie
łzy mi z oczu jeszcze płyną na to złe wspomnienie

bolało mnie wszystko kiedy chora byłam
bolało mnie życie i nie byłam miła
bolała mnie dusza z bezsilności wyłam
bolała mnie miłość kiedy w kącie gniłam

lecz się nie poddałam chorobie i żyję
opisuję co przeżyłam choć jeszcze zawyję
było uleciało ze mnie kilka dobrych lat
ale już się nie przejmuję zazdrości mi czart

śmierć swą przechytrzyłam i powstałam z grobu
teraz mogą mi podskoczyć dalej stawiać kłody
gra ta moja się nie kończy choć swoje przeżyłam
jestem teraz bardziej mocna i nie zawsze miła
9
97 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 9 lat temu
cierpienie człowieka uwstecznia :D/P
bellaona 9 lat temu
jestem teraz bardziej mocna i nie zawsze miła - mój ojciec mówi czasami ze jak się ma miękkie serce to trzeba mieć twarda d. :)
nieanna 9 lat temu
niełatwo połączyć ciężką tematykę z lekkimi rymami, tobie się udaje :)
ryty 9 lat temu
jakie to szczęście, że nie mam piersi;
a może tylko zbieg okoliczności?
Ewa Hulak 9 lat temu
z rozpaczy siła przychodzi tylko trzeba uwierzyć w siebie, uwierzyć w nowe życie
siebie zobaczyć w nowym obrazie. Nowe jest piękne uwierz
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie