NIEPOKONANA

O sobie
Niczym Statua Wolności
góruje dumnie nad moimi wrogami

Rozpychając się twardymi łokciami własnej energii
rozciągam pomost uśmiechu szachistki
nad ich płytkimi dołkami
w które zazwyczaj wpadają sami

I wciąż zwycięsko wyśmiewam
zazdrosne spojrzenia i komentarze
przechodząc nad nimi pasażami swoich melodii...
4 5
72 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
kto pod kim dołki kopie sam w nie wpada w:)
duch44 13 lat temu
hej jak bedziesz tak pisać to dostaniesz po uszach zobaczysz :)) serio obiecuję brnięcie w temacie niezbyt jest sensownwne nie lepiej o wiośnie statua to taki kiepski temat mam nadzieję na wiosne w Twoim wydaniu pozdrawiam
ogród 13 lat temu
Pozwól, Tigerko, że odniosę się do Twoich słów: uśmiech szachistki nad ich płytkimi dołkami. Jakoś mnie przerażają. Może dlatego, że stary, poczciwy ogród ma kopę lat i też grał w szachy różnymi pionkami. Bywało tak: szach - mat! Uśmiechów dużo ślę na ten piękny słoneczny dzień:):):):):)
Tigerka 13 lat temu
Nie potrzebuję żadnego umoralniania... Od tego jest rachunek sumienia i Dekalog... A,zapomnialabym... dziękuję za minusa... Szczególnie za minusa który krytykuje moje emocje i przeżycia.. A ja myślałam że tu się wiersze ocenia a nie czyjeś przeżycia... Po raz kolejny się pomyliłam...
DESSA 13 lat temu
Niczym...
2 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie