ISTNIEJĄCY NIEZAUWAŻALNY

A jeśli Ty Boże naprawdę istniejesz
i frasobliwie patrzysz
na wszystkie te tragi-komedie
o grzechach nałogach zdradach zabójstwach
to czemu nie grzmisz jak wtedy na kupców w Twojej świątyni?
tylko tak nieruchomo wisisz na swoim spróchniałym krzyżu bezsilności
jakbyś bał się poruszyć
jakbyś bał się zostać znów zauważony

A jeśli naprawdę istniejesz
i frasobliwie patrzysz
na wszystkie te kabarety
o cnotach wartościach wzlotach upadkach
to czemu nie bronisz jak wtedy swych uczniów w łodzi na rozszalałym morzu?
czemu nie oderwiesz cudotwórczych rąk
i nie zapanujesz nad porozrzucanymi losami świata?

Wciąż tylko nieruchomo wisisz
na swoim krzyżu bezsilności
jakbyś bał się poruszyć
i po raz kolejny powiedzieć że Twoje królestwo nie jest z tego świata

Wisisz jakbyś bał się zostać znów zauważony
bo już raz zauważyli
podejrzliwie podchodzili ostrożnie słuchali
w końcu polubili nawet podziwiali
a i tak sprzedali

Więc tylko tak nieruchomo wisisz
jakbyś bał się sprawdzić ilu jeszcze dziś zauważa Ciebie
5 2
47 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
Polecam:

Pozdrawiam :)
Tigerka 11 lat temu
dziękuję :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie