Oda do A.Ch.
W tej nierównej walce o serce Twe
Mym orężem są słowa, mym orężem jest wiersz
Wers jest moim mieczem, strofa jak tarcza zasłania
A rym jak lśniący puklerz moją głowę osłania
Choć nie wiem jaką bronią dysponuje rywal
Choć Go Ne znam ale staję
Będę walczył do końca
Choćbym miał zginąć – stanę do walki o Twe serce
Warto.
Dla tak wspaniałej dziewczyny oddam wszystko
Dla jednego Twego uśmiechu jestem w stanie zaprzedać duszę Diabłu
Po Twój jeden pocałunek jestem w stanie wskoczyć w Otchłań Piekieł.
Choć nie znam swego przeciwnika – będę walczył
Niczym Napoleon pod Waterloo
Obym nie przegrał jak ten Wielki Wódz
Obyś kiedyś mnie pokochała…
Ja będę czekał Kochana…
Będę czekał, choćby przez całe życie…
Mym orężem są słowa, mym orężem jest wiersz
Wers jest moim mieczem, strofa jak tarcza zasłania
A rym jak lśniący puklerz moją głowę osłania
Choć nie wiem jaką bronią dysponuje rywal
Choć Go Ne znam ale staję
Będę walczył do końca
Choćbym miał zginąć – stanę do walki o Twe serce
Warto.
Dla tak wspaniałej dziewczyny oddam wszystko
Dla jednego Twego uśmiechu jestem w stanie zaprzedać duszę Diabłu
Po Twój jeden pocałunek jestem w stanie wskoczyć w Otchłań Piekieł.
Choć nie znam swego przeciwnika – będę walczył
Niczym Napoleon pod Waterloo
Obym nie przegrał jak ten Wielki Wódz
Obyś kiedyś mnie pokochała…
Ja będę czekał Kochana…
Będę czekał, choćby przez całe życie…