Żółty ponurak

O sobie
Siądę na Agreście ja okrakiem
i zostanę jak ,,Żółty" ponurakiem,
lubię jak mnie coś po tyłku kłuje,
wtedy się najlepiej zawsze czuję.

Przerwę panującą czasem ciszę,
może coś złośliwego też napiszę,
trysnę w kogoś ujemnym jadem
no bo jestem złośliwym dziadem!

Jestem kulturaln(a)y i bogat(a)y,
chociaż wszystko mam na raty,
gdy mi ktoś tutaj podskakuje,
wielokrotnie minusem go opluję.

Wszyscy maja mnie przeprosić,
i moje złe humory z pokorą znosić,
bo jak mocno ja się zdenerwuję
tylko minusem znów Was opluję!
1
37 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 5 lat temu
He he, Tanatos nie ma się co przejmować minusami:)
R
Rockownik 5 lat temu
Popieram Helen w tej kwestii.

A swoją drogą nie wiem, czy się cieszyć, czy smucić, bo dałeś mi pomysł, Tanatosie, na nazwę wiersza, ale...dobrze jest oceniać cudze zachowanie, nie człowieka. Nie ukrywajmy, że nienawidzicielom należy się nieraz solidny pstryczek w nos, ale odreagowywanie na nich, bo oni to robią na nas? To błędne koło.
T
Tanatos 5 lat temu
Helen-:),dawno przestałem przejmować się frustratami!
Rockownik-:),zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości i
bedzie mi bardzo przyjemnie jak skorzystasz z mojego pomysłu.
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie