O już noc, zegar tyka miarowo,
idę spać, przesuń się ty krowo,
po całym dniu ciężkiej harówki
rzekł raz wół do swojej krówki.
Krówka dla byczka była miła
i mu więcej miejsca ustąpiła,
zmęczony byczek, lecz kumaty
począł zdzierać z krówki szaty.
A gdy krówka już została cała goła
poczuła że ją natura wzywa i woła,
zrobiła się jeszcze bardziej miła
i do byczka mocniej się przytuliła.
A że byczek to był fest tęgi chłop
to od razu na krówkę zrobił hop,
ja nie mogę o rzesz ... jego mać
co potem zaczęło tam się dziać.
Nie mogę Boże mój kochany drogi,
byczkowi aż się wyprostowały rogi,
krówka też ostro w łożu szalała,
taka ją siła namiętności rozpierała.
W obórce tez się nocne życie toczy,
i gdy krówka ma piękne ciało i oczy,
przy tym byczek jest jak nikt uroczy
taka para nigdy prześpi całej nocy.
idę spać, przesuń się ty krowo,
po całym dniu ciężkiej harówki
rzekł raz wół do swojej krówki.
Krówka dla byczka była miła
i mu więcej miejsca ustąpiła,
zmęczony byczek, lecz kumaty
począł zdzierać z krówki szaty.
A gdy krówka już została cała goła
poczuła że ją natura wzywa i woła,
zrobiła się jeszcze bardziej miła
i do byczka mocniej się przytuliła.
A że byczek to był fest tęgi chłop
to od razu na krówkę zrobił hop,
ja nie mogę o rzesz ... jego mać
co potem zaczęło tam się dziać.
Nie mogę Boże mój kochany drogi,
byczkowi aż się wyprostowały rogi,
krówka też ostro w łożu szalała,
taka ją siła namiętności rozpierała.
W obórce tez się nocne życie toczy,
i gdy krówka ma piękne ciało i oczy,
przy tym byczek jest jak nikt uroczy
taka para nigdy prześpi całej nocy.
1
0
7 odsłon