Kochanka

O sobie
Czasem późną nocą,lub wieczorem,
mały ołóweczek do swojej ręki biorę
i zapisuję przeróżne rymowanki
dla mojej pani-zony,jak i kochanki.

Opisuję świat jakim ja go widzę,
jak go kocham i jak nienawidzę,
o tym co było,jest i kiedyś będzie,
kiedy na ziemi nas już nie będzie.

To wyrwane z niepamięci chwile,
wspomnienia co odleciały jak motyle,
i wracają z krainy zapomnienia,
gdzie prócz pustki nic już nie ma.

Jak wyrwane wspomnień strzępy,
coś co mnie cieszy wciąż i nęci,
jak jakaś piękna moja kochanka
co budzi się obok każdego ranka.
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 4 lata temu
poezja jest jak żona,kochanka
dla której jako mąż stanu piszę
kiedy mnie nie będzie
ona zostanie,jak nie przy mnie
to w:)
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie