Autobus pośpieszny

Świat
Jadę autobusem , pospiesznym. Rozglądam się na boki
I wszystkie obrazy oglądane przez okno szybko się zmieniają .
Niektórych już nie pamiętam , zbyt szybko odeszły.

Zatrzymuje się co jakiś czas ,autobus pospieszny.
Ale nie na żądanie ,choć tysiące rąk próbują go zatrzymać.
Kierowca jest niezłomny , nie zabiera nikogo .

I jadę tak już 18 lat i nikt jeszcze nie wsiadł tak naprawdę,
choć każdego dnia wysiada tak wiele osób.
Co jest ciekawe, nie chcą wysiadać. Jakaś siła pchnie ich ku wyjściu.

I przez okno widzę jak płaczą, jak próbują jeszcze wsiąść .
Lecz nikogo kto wysiadł , nie widziałam już nigdy,
obojętnie kim był , co zrobił , co posiadał.

I tak się zastanawiam , kiedy ja wysiądę.
Czasem mi smutno , bo nie chce płakać,
tak jak inne osoby które widzę na przystankach.

Lecz uczucia się zmieniają i smutek i radość zmienia się tu
. I życie ciągle do przodu się toczy i wspomnienia
gdzieś znikają. Tak znika wszystko w autobusie którym jadę
5
56 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 11 lat temu
przepraszam, ale muszę zapytać PLa: a co robiłeś przez pierwszy rok?*
.................
* - jeżeli wiersz powstał przed rokiem wycofuję pytanie ;|
zyga66 11 lat temu
*autobus czerwony przez ulice mego miasta mknie* ;)
Helen 11 lat temu
Nie chcę Cię obrazić lecz trochę przegadałaś ten wiersz....momentami nuży. A temat jest zdaje się też oklepany...pozdrawiamm:))))
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie