Odskocznia

O szczęściu
Była blisko poznała me serce
Niczym anioł wkroczyła w życie
Pisze wers za wersem w podzięce
Za pomoc w codziennym rozkwicie

Dawała ukojenie wewnętrzny spokój
Blaskiem przesłaniała ciemność
Gdy roniłem łzy nie stała z boku
Lecz prostowała każdą drogę krętą

Kiedy wspomnienia u bram stały
W jej oczach widniały barwy tęczy
Czarne chmury w obłoki zamieniały
Czułem się wolny od ciągłej udręki

Znikało wokół wszystko prócz nas
Nieszczęśliwy chłopiec sprzed lat
Uśmiechem zatrzymywała czas
Zabierała mnie w niebiański świat

Do którego wejść mogła Ona i Ja
Miłością usłała mojej drogi szlak
Skruszyła każdy ciążący mi głaz
Przeszłość mą rzuciła w otchłań
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 14 lat temu
cholera
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie