Z pasją przez życie i po jego zakończeniu.
•
Łzy podsycają płomień mego życia.
Łzy, które są następstwem makabrycznego wysiłku,
dążenia do celu, wyznaczonego wcześniej.
Bolesne treningi pod osłoną nocy,
niemal czuć smak ciemności i słychać krzyki wiatru.
Łapie mnie głód, jestem głodny czerni.
Zaspokoić swą potrzebę mogę jednym tylko sposobem,
Wsłuchuję się w rytm wiatru, przyzwyczajam źrenicę do ciemności,
po czym ostatni substytut, maszyna.
W środku mnie ktoś umiera...
Umiera moja kolejna słabość, kolejna bariera.
Gdy popełnie błąd,
kiedy moja dusza zostanie porwana,
większość moich narządów zostanie rozdana.
Część mnie będzie kontynuować życie,
podaruję siebie.
Łzy, które są następstwem makabrycznego wysiłku,
dążenia do celu, wyznaczonego wcześniej.
Bolesne treningi pod osłoną nocy,
niemal czuć smak ciemności i słychać krzyki wiatru.
Łapie mnie głód, jestem głodny czerni.
Zaspokoić swą potrzebę mogę jednym tylko sposobem,
Wsłuchuję się w rytm wiatru, przyzwyczajam źrenicę do ciemności,
po czym ostatni substytut, maszyna.
W środku mnie ktoś umiera...
Umiera moja kolejna słabość, kolejna bariera.
Gdy popełnie błąd,
kiedy moja dusza zostanie porwana,
większość moich narządów zostanie rozdana.
Część mnie będzie kontynuować życie,
podaruję siebie.